Od pewnego czasu o moje uszy obija się nazwa BoUML. Co to jest? To jest narzędzie do open source’owe narzędzie do modelowania. Zaintrygowany pochlebnymi opiniami zainstalowałem i oto moja króciutka opinia. Naprawdę króciutka, bo całe dobro i zło danego narzędzia wychodzi w projektach.
Podoba mi się, że klasę (a więc także aktora i przypadek użycia) można opisać nie tylko za pomocą pola description ale także jest dedykowane miejsce dla wszelkich warunków i ograniczeń.
A teraz największa porażka. Brak polskich liter.

przeczytaj pozostałą część »

Pracując z klientami zawsze staram się działać zgodnie z dobrymi praktykami oferowanymi przez nurt Agile Modeling i/lub RUP. Dotyczy to także modelowania procesów biznesowych, w których wykorzystuję dobre praktyki zawarte w A Guide to the Business Analysis Body of Knowledge zwanym BABOK® Guide, który odzwierciedla obecnie wszystkie przyjęte praktyki analizy biznesowej. Od pewnego czasu jestem członkiem International Institute of Business Analysis co pozwala mi na dostęp do szerszych zasobów wiedzy przez co lepiej działam w realizowanych przez siebie projektach.
Architektura oprogramowania stanowi stosunkowo niewielki, możliwy do objęcia umysłem model struktury systemu i sposobu współdziałania jego elementów. Taką definicję w książce “Architektura oprogramowania w praktyce” wskazali Bass Len, Clements Paul, Kazman Rick. W tej samej książce znalazłem kilka zaleceń odnośnie budowy architektury. Są ważne i dlatego pozwolę sobie na ich publikację:
-
Architektura powinna być tworem pojedynczego architekta lub niewielkiego zespołu architektów z ustalonym przywódcą.
-
Architekt (lub zespół architektów) powinien dysponować wymaganiami funkcjonalnymi wobec systemu, a także wyraźnie określonym wykazem oczekiwanych od systemu atrybutów jakościowych (takich jak bezpieczeństwo lub modyfikowalność) z przypisanymi priorytetami.
-
Architektura powinna być dobrze udokumentowana, z uwzględnieniem co najmniej jednej perspektywy statycznej i jednej, przy użyciu uprzednio uzgodnionej notacji, którą wszyscy udziałowcy zrozumieją przy minimum wysiłku.
przeczytaj pozostałą część »